Pobudka spalska

Artur Śliwiński rodził się w roku 1839 w Kotliskach koło Kutna. Ukończywszy nauki przeniósł się do Warszawy. Tam zaskoczyły go wypadki 1863 roku. Uczestniczy w Powstaniu Styczniowym. Przechodzi z oddziałem wszystkie jego koleje. Po upadku powstania zostaje uwięziony w Cytadeli Warszawskiej. Po wyjściu na wolność zajmuje się działalnością społeczną. Zakłada m. in. Towarzystwo Wioślarskie i współtworzy Warszawskie Towarzystwo Racjonalnego Polowania. Poświęca się myślistwu, nie tylko polując, ale również często publikując artykuły w polskiej i zagranicznej prasie łowieckiej i rolniczej. Na kilkanaście lat przenosi się na Wołyń do Sławucia, gdzie administruje dobrami książąt Sanguszków. Bogata wiedza gospodarcza zostaje doceniona przez hrabiego Józefa Potockiego, który zatrudnia go na stanowisko głównego administratora antonińskich dóbr. Śliwiński cieszy się szacunkiem i poważaniem nie tylko chlebodawcy, ale również miejscowej społeczności i pracowników. Miał pięciu synów, którzy wraz z ojcem tworzyli niezwykłą grupę myśliwską. Zmarł w Warszawie w 1912 roku, przeżywszy 73 lata.

„Pobudka spalska” jest wytworem środowiskowego folkloru łowieckiego. Historia powstania marsza-fanfary ma ścisły związek z opublikowanym w 1878 roku wierszem w lwowskim „Łowcu” zatytułowanym „Chór myśliwski”. W opinii synów Śliwińskiego muzykę skomponował ojciec. Około roku 1905 Artur Śliwiński pełnił funkcję administratora i  pełnomocnika dóbr Józefa hr. Potockiego w Antoninach na Wołyniu. Tam prawdopodobnie pieśń powstała i tam po raz pierwszy ją śpiewano, lecz najczęściej i najdłużej była wykonywana na dworskich polowaniach w Spale, gdzie, jako jedyną można było śpiewać po polsku, na co wyrażały zgodę władze carskie. Stąd umownie nazwano ją „Marszem spalskim”. Po latach uległa deformacji dokonanej przez miejscowych sygnalistów, aby mogli grać na rogach myśliwskich i śpiewać. Nazwano ją „Pobudką spalską”. Marsz-fanfara towarzyszyła spalskim myśliwym przy wyjściu na polowanie.